Płoszenie gołębi sokolniczą metodą w Grodzisku Mazowieckim

Płoszenie gołębi sokolniczą metodą w Grodzisku Mazowieckim

FOT. Urząd Miejski Grodzisk

Nad centrum miasta zawisną drapieżne ptaki. Nie jest to jednak widok z przyrodniczego dokumentu – to profesjonalna akcja, która ma zmusić gołębie do opuszczenia kluczowych punktów Grodziska Mazowieckiego. Metoda jest staro jak sokolnictwo, choć dziś służy zupełnie nowym celom.

Od 1 czerwca do 11 sierpnia 2026 roku na ulicach miasta pojawi się sokolnik z wyszkolonymi ptakami drapieżnymi. Sokoły i jastrzębie nie polują tu na gołębie – ich jedynym zadaniem jest wywołanie instynktownego lęku. Obecność naturalnego wroga wystarczy, by ptaki uznały teren za niebezpieczny i same go opuściły.

  • Jak działa odstraszanie bez krwi
  • Gdzie dokładnie pojawi się sokolnik

Jak działa odstraszanie bez krwi

Metoda sokolnicza opiera się na psychologii stadnej. Gołębie nie muszą doświadczyć ataku – wystarczy im regularny widok drapieżnika, by zmieniły swoje zwyczaje. Sokolnik pojawia się w ustalonych punktach, a ptaki łowieckie – zazwyczaj wędrowne, nie osiadłe – tworzą złudzenie stałego zagrożenia. Dla ludzi i zwierząt domowych interwencja pozostaje niewidoczna i bezproblemowa. Nie stosuje się chemii, nie giną ptaki, nie powstają zanieczyszczenia.

Gdzie dokładnie pojawi się sokolnik

Akcja obejmuje konkretne adresy w trzech głównych rejonach miasta:

ulica 11 Listopada:

  • nr 4, 6, 8, 13/15, 21, 25/27, 40, 41, 43, 44, 48

ulica Spółdzielcza:

  • nr 6, 11, 13

ulica Sienkiewicza:

  • nr 21, 44

ulica Kilińskiego:

  • nr 1, 2, 3, 5, 11

ulica Kościuszki:

  • nr 11, 17 m. 19, 41

Mieszkańcy tych budynków mogą spodziewać się regularnych wizyt sokolnika przez blisko dziesięć tygodni. Urząd Gminy Grodzisk Mazowiecki prosi o nieingerowanie w pracę specjalisty oraz o powstrzymanie się od samodzielnego płoszenia ptaków drapieżnych – mogłoby to zaburzyć zaplanowany rytm akcji i osłabić jej skuteczność.

Problem gołębi w centrach miast to nie tylko estetyka. Zanieczyszczenia powodują korozję elewacji, uszkodzenia konstrukcji dachowych, a w konsekwencji – kosztowne remonty. Sokolnicza metoda, choć wymaga cierpliwości, daje szansę na trwałą zmianę bez konfrontacji z przepisami o ochronie zwierząt.

na podstawie: Urząd Miejski w Grodzisku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Grodzisk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.