35-latka wpadła z kurtką i butami użytymi przy wypłatach z konta

FOT. KPP Grodzisk
Kurtka, buty i czapka znalezione w mieszkaniu wciągnęły śledczych od razu na trop. Zatrzymana przyznała się do kradzieży karty i wypłacania pieniędzy z czyjegoś konta. Sprawę prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Grodzisku Mazowieckim.
Jak podaje Policja:
“Prowadzone od kilku tygodni przez grodziskich kryminalnych wzmożone czynności operacyjne doprowadziły do ustalenia i zatrzymania kobiety podejrzanej o kradzież karty płatniczej i włamanie na konto bankowe, z którego wypłacała pieniądze.”
Śledczy z grodziskiej komendy wkroczyli po serii czynności operacyjnych. W mieszkaniu zatrzymanej znaleźli ubrania - kurtkę, buty i czapkę - w które była ubrana przy wypłatach przy bankomacie. Policjanci ustalili też, że karta po wykorzystaniu została wyrzucona. Zatrzymana przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów.
W komendzie kobieta usłyszała trzy zarzuty - kradzieży karty płatniczej oraz dwukrotnego włamania na konto bankowe i wypłacenia z niego środków. Za te przestępstwa grozi jej teraz nawet 10 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze z Komenda Powiatowa Policji w Grodzisku Mazowieckim prowadzą dalsze czynności dowodowe.
Sprawa pokazuje, że nawet pozornie drobny element garderoby może stać się dowodem - i że zgubiona lub skradziona karta szybko przeradza się w poważne zarzuty wobec osoby, która z niej korzystała.
na podstawie: Policja Grodzisk.
Autor: krystian

