WKD zwalnia na odcinku do Podkowy. Pasażerów czekają autobusy zastępcze

WKD zwalnia na odcinku do Podkowy. Pasażerów czekają autobusy zastępcze

Na torach między Otrębusami a Podkową Leśną Główną znów pracują ekipy, a dla pasażerów oznacza to zmianę, którą od razu widać na rozkładzie. W czwartek ruszył kolejny etap wymiany szyn i na kilka dni część trasy została przeorganizowana tak, by roboty mogły iść dalej bez zatrzymywania całej linii. Tam, gdzie zwykle pojawia się pociąg, wjeżdżają autobusy zastępcze. Dobra wiadomość jest taka, że na odcinku do Warszawy kursów jest teraz więcej niż podczas wcześniejszych, wiosennych zmian.

  • Między Otrębusami a Podkową Leśną Główną ruch przejęły autobusy
  • Na odcinku Komorów – Warszawa pociągi jeżdżą częściej niż wiosną

Między Otrębusami a Podkową Leśną Główną ruch przejęły autobusy

Warszawska Kolej Dojazdowa informuje, że kolejny etap robót objął odcinek Otrębusy – Podkowa Leśna Główna. Przez najbliższe cztery dni, a potem jeszcze w wybrane dni następnego tygodnia, oba tory będą wyłączone z ruchu pociągów. To oznacza skrócone relacje części składów i konieczność przesiadki do autobusów zastępczych.

Dla osób, które codziennie korzystają z WKD, to przede wszystkim kwestia czasu i pilnowania właściwego kursu. W takich dniach nawet dobrze znana trasa potrafi wyglądać inaczej niż zwykle, dlatego przed wyjściem z domu warto sprawdzić, czy dany pociąg nie kończy biegu wcześniej i czy dalszy odcinek nie został przejęty przez autobus.

wyłączony odcinek – Otrębusy – Podkowa Leśna Główna
czas zmian – najbliższe cztery dni oraz wybrane dni kolejnego tygodnia
zastępstwo – autobusy zamiast części pociągów

Na odcinku Komorów – Warszawa pociągi jeżdżą częściej niż wiosną

WKD przypomina też o drugiej zmianie, ważnej dla pasażerów jadących dalej w stronę stolicy. Na odcinku Komorów – Warszawa pociągi kursują teraz częściej niż w organizacji tymczasowej obowiązującej w marcu i kwietniu. To istotna informacja dla tych, którzy łączą podróż z przesiadkami i chcą uniknąć długiego czekania na peronie.

W praktyce oznacza to, że linia nie została po prostu „przyhamowana” – ruch jest rozdzielony zależnie od odcinka. Jedna część trasy działa sprawniej, druga wymaga objazdu autobusowego. Dla pasażerów najważniejsze pozostaje więc jedno: przed wyjazdem sprawdzić konkretną relację, bo właśnie tam kryje się różnica między spokojnym dojazdem a nieplanowanym postojem.

na podstawie: UM Milanówek.